"Zależało mi na pewnym przedmiocie, zatem "dla pewności" wziąłem udział i ja i żona. Ja zalicytowałem 5 sekund przed końcem proponując 250,92zł, a żona chwilę po mnie - 2 sekundy przed końcem zalicytowała stawką 275,91 zł. Dlaczego nie zaszło minimalne przebicie między moją ofertą a ofertą osoby licytującej przede mną kwotą 216 zł? - moja oferta powinna wynosić 218,50zł."
Odpowiedź jest prosta, choć jak widać nie dla każdego oczywista:) - otóż miało tu zastosowanie minimalne przebicie, widoczne było ono jednak bardzo krótko, ponieważ tylko do czasu złożenia oferty przez Panią małżonkę. Z chwilą złożenia kolejnej oferty ujawniona została kwota maksymalna pytającego, by znowu zgodnie z zasadą postąpienia można było dokonać przebicia jego oferty. Dlatego też cena ostateczna przedmiotu wyniosła 255,92 zł (minimalne przebicie dla przedmiotów w przedziale cenowym 250-499,99 zł wynosi 5 zł).
A tak zupełnie od siebie odradzam licytowanie w kilka osób "dla pewności" - tym sposobem robicie sobie jedynie "kuku";) podbijając samym sobie ostateczną cenę przedmiotu. Zawsze warto zadeklarować faktycznie maksymalną kwotę jaką możecie za dany przedmiot zapłacić - allegro zawsze zadba by kwota ta była jak najniższa czyli jedynie minimalnie wyższa od kwoty poprzedzającego Was oferenta.
Jeżeli i Wam zdarzyła się aukcja z niezrozumiałym przebiegiem licytacji - opiszcie sytuację, spróbuje pomóc w jej interpretacji.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz