piątek, 24 października 2014

Aukcje wieloprzedmiotowe – zasady działania



W aukcjach, w których sprzedający oferuje jednocześnie kilka sztuk przedmiotu, nazywanych aukcjami wieloprzedmiotowymi mają zastosowanie inne zasady niż w przypadku aukcji standardowych.


Podstawowa różnica, która najczęściej zaskakuje licytujących w tego typu aukcjach po raz pierwszy polega na tym, że Allegro od razu ujawnia maksymalną ofertę. W aukcjach standardowych – jednoprzedmiotowych pokazywana jest cena tylko minimalnie większa od najwyższej dotychczasowej oferty (zgodnie z zasadą postąpienia); maksimum ujawniane jest dopiero w przypadku przebicia tej propozycji przez kolejnego oferenta.


Kolejna nowaość jest taka, że w przypadku, gdy w licytacji wieloprzedmiotowej wygrywa kilku oferentów wszyscy zwycięzcy płacą za przedmiot tyle ile ostatni wygrywający, nie zaś tyle ile faktycznie zaoferowali.


Tyle teorii, czas na praktykę….



Przyjmijmy zatem, że na aukcji dostępnych jest 10 sztuk danego przedmiotu, w licytacji udział bierze 3 uczestników – znani nam już Panowie „A”, „B” oraz „C”.

Pan „C” zażyczył sobie zakupić 3 sztuki za cenę 5 zł każda, Panowie „B” i „C” po 5 sztuk z tym, że Pan „B” daje 7 zł, a „C” 27 zł za sztukę – kto zwycięży? W tej aukcji wygrywających jest dwóch – zarówno „B” jak i „C” kupili tyle sztuk ile chcieli i obaj zapłacą za przedmioty po 7 zł za sztukę! (chociaż mogłoby się wydawać, że „C” zapłaci 27 zł).

Gdyby do licytacji włączył się „D”, który zapragnąłby kupić 3 sztuki za 100 zł stanąłby on na czele zwycięzców – wygrałby 3 licytowane sztuki, „C” zdobyłby 5 sztuk, ale dla „B” zostałyby już tylko 2 sztuki, i nadal każdy z nich zapłaciłby 7 zł za 1 wylicytowany przedmiot, czyli tyle ile ostatni wygrywający.


Pamiętajcie jednak, że gdy będziecie chcieli zakupić wszystkie dostępne przedmioty i Wasza oferta okaże się zwycięska będziecie jedyną osobą wygrywającą i tylko wasze maksimum określać będzie ostateczną cenę. Zatem, jeżeli nasz rozrzutny aukcjoner „D” zaproponowałby owe 100 zł, ale w miejsce 3 zapragnąłby zachłannie wszystkich dostępnych przedmiotów, za każdy z nich zapłacić by mu przyszło po 100 zł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz